Librería Samer Atenea
Librería Aciertas (Toledo)
Kálamo Books
Librería Perelló (Valencia)
Librería Elías (Asturias)
Donde los libros
Librería Kolima (Madrid)
Librería Proteo (Málaga)
Przez ponad trzydzieści lat garstka genialnych fałszerzy, wszyscy znani malarze, pracowała tak ciężko i tak dobrze, że dziś nikt nie może włożyć ręki do ognia i powiedzieć bez mrugnięcia okiem, że posiada oryginał tego czy innego obrazu, jakiegokolwiek sławnego malarza. Z tej lub bez względu na to, jaka inna epoka. Eksperci naukowi, biegli w najnowocześniejszych technikach datowania i atrybucji, najbardziej prestiżowi właściciele galerii, historycy sztuki, licytatorzy i inni interwenienci w tej dziedzinie, wszyscy wypuścili falsyfikaty, które w konsekwencji zostały skatalogowane jako autentyczne i sprzedane jako takie. Później odkryto istnienie dwóch, a nawet trzech lub więcej apokryfów wielu z nich. Na media nałożono ścisłą cenzurę; Z najwyższych szczebli spadło prawdziwe weto, które zamieniło ten temat w święte tabu. Gdyby bowiem się rozprzestrzeniła, rozprzestrzeniłaby się panika, tak jak szerzyłaby się nieufność wobec tego, co system przekształcił w najwyższą walutę wymiany, która nie tylko nigdy się nie dewaluuje, ale w ostatnich latach zyskała na wartości zgodnie z postępem geometrycznym. Bezpieczna przystań, która z nawiązką zastąpiła złoto. Elity, które dzierżą władzę absolutną, straciłyby kolosalne sumy pieniędzy, a ich wpływy zostałyby zmniejszone, ze szkodą dla ich niewyobrażalnych projektów. Z perfekcyjnym opanowaniem techniki thrillera i suspensu Alba Longa opowiada nam historię, w którą sam był zaangażowany i podczas której omal nie kosztował go to skóry. Akcja DOM OBOK rozgrywa się w kosmopolitycznej Nicei, która wkrótce doświadczy najbardziej dramatycznych wydarzeń w swojej historii. Czytelnik odnosi wrażenie, że najświętsze słowa dzisiejszego świata: wolność, demokracja, prawa człowieka, postęp społeczny i wiele innych, to nic innego jak sfabrykowane miraże, zasłona dymna zwana NWO (Nowy Porządek Świata), która uniemożliwia nam zobaczenie siebie takimi, jakimi jesteśmy: nowymi niewolnikami Imperium, na bezwarunkowej służbie innym Neronowi i Kaliguli, którzy nie są szaleni. i właśnie z tego powodu jest bardziej niegodziwy niż ten pierwszy.